Autor: Piotrek

“Niewinny” Powraca

“Niewinny” Powraca

Podpisana już jakiś czas temu umowa pomiędzy Harlanem Cobenem a znaną zapewne wszystkich platformą streamingową Netflix, była głównym powodem tego, że po kilkuletnim wzbranianiu się przed zakupem tej usługi, wreszcie jednak i ja uległem. Od tamtego czasu co miesiąc wykupuje abonament i z wypiekami na twarzy czekam na kolejne ekranizacje powieści mojego ulubionego autora. Jak dotychczas żadna z nich mnie nie zawiodła, a tylko jeszcze bardziej rozbudziła moją chęć to sięgania po publikacje pisarza z New Jersey. Dlatego w oczekiwaniu na kolejną produkcję, postanowiłem skrócić sobie ten czas oczekiwania ponowną lekturą książki, którą (o ile dobrze pamiętam) zachwycałem się jakąś dekadę temu. Chodzi o historię opowiedzianą w powieści “Niewinny. Wydanie filmowe“.

Dobra okazja do powtórki

Z książek Cobena przeczytałem wszystko. Wszystko. Jednak wydaną w 2006 roku powieść “Niewinny” darzę ogromnym sentymentem, z którym równać może się tylko chyba mój niegasnący od lat zachwyt “Nie mów nikomu”, które stanowi dla mnie przykład perfekcyjnej książki sensacyjno-kryminalnej. No ale do brzegu. Głównym bohaterem tej powieści jest Matt Hunter, który jako młody człowiek otrzymał porządnego “kopniaka” od losu. W czasie bójki, której zresztą nie wywołał, tak nieszczęśliwie uderzył agresora, że ten zmarł. Choć na to nie zasługiwał, bo zrobił to wszystko w obronie własnej i nawet sędzia miał tego świadomość, wymiar sprawiedliwości nie miał wyboru – mężczyzna trafił na kilka lat do więzienia. Nie załamało go to jednak, za więziennymi kratami wytrzymał, a gdy wyszedł na wolność postanowił na nowo ułożyć sobie życie. Udało mu się poślubić piękną i mądrą kobietę, Olivię, którą pokochał bez opamiętania i z którą oczekuje właśnie dziecka. Pomimo ciążącej na nim przeszłości znalazł też dobrą pracę. Czuł się spełniony. Do pewnego dnia…

Mistrz Coben zaprasza


… gdy jego żona wyjeżdża służbowo. Wtedy mężczyzna otrzymuje na swój telefon filmik, na którym widzi Olivię z obcym mężczyzną. Równocześnie nie może się z nią skontaktować.  Skonfundowany Matt postanawia, więc odszukać mężczyznę z nagrania. Gdy mu się to udaje, okazuje się, że ten został niedawno zamordowany! Jednocześnie zauważa, że jest śledzony, a jego poczynaniami interesują się stróże prawa, a jego kartotekę działa tutaj na jego niekorzyść.

Zarysowana powyżej historia  to pierwszorzędna sensacyjno-kryminalna opowieść skonstruowana przez autora, który pod tym względem już dawno uzyskał perfekcję. Wertując kolejne karty powieści zaznamy wartkiej akcji, niespodziewanych zwrotów akcji, poznamy barwnych bohaterów i akcje wprost wyjęte z najlepszych filmów akcji – tutaj jednak zostały przelane na karty powieści. Ten szalony pościg za prawdą przerywa dopiero długo oczekiwane i zaskakujące zakończenie, które zostanie zapamiętane przez czytelnika jeszcze na długo. Przesadzam? Kompletnie nie, a drugie podejście do tej książki było równie ekscytujące, jak to dziesięć lat temu.

 

 

“Niewinne” zapoznanie z Cobenem

“Niewinne” zapoznanie z Cobenem

Gdybym musiał napisać, ile razy słyszałem od swoich znajomych i przyjaciół bibliofilów, że “muszę” koniecznie sięgnąć po książkę sygnowaną nazwiskiem mistrza kryminału i sensacji z New Jersey, powstałoby coś na wzór grubej encyklopedii. Nie wiem dlaczego, ale opierałem się przed tym wiele lat. Może z przekory, może miałem zbyt wiele innych książek do przeczytania, a jak każdy dobrze wie, wraz z coraz starszym wiekiem czasu ekwiwalent wolnego czasu kurczy się dramatycznie, a może po prostu nie miałem dobrej okazji. Wreszcie jednak nadszedł ten moment i w moje ręce trafiła wreszcie powieść pióra “Kobena” – był to “Niewinny. Wydanie filmowe” (https://www.taniaksiazka.pl/niewinny-wydanie-filmowe-harlan-coben-p-1485789.html).

Moda na ekranizację

Od samego początku popularne książki lądują na ekranach kin i domowych telewizorów. Tak było i tak będzie zawsze. W moim przypadku było jednak odwrotnie. W zeszłym pośrednictwem platformy streamingowej Netflix obejrzałem dwie produkcje oparte na historiach stworzonych przez H. Cobena, było to “Safe” i polskie “W głębi lasu”, po których musiałem przyznać, że coś w tym jednak jest. Postanowiłem więc przeczytać coś papierowego od tego “gościa” i wybór padł na książkę, która również niebawem zostanie przeniesiona do świata filmu i serialu.

Trudny żywot NIEWINNEGO człowieka

Bohater książki “Niewinny. Wydanie filmowe” to Matt Hunter. W młodości przytrafiła mu się historia, które de facto może przydarzyć się każdemu z nas. W czasie bójki, w której był stroną broniącą się, tak niefortunnie uderzył napastnika, że ten zmarł. Tragedia dwóch rodzin, bo jeden z mężczyzn zginął, a drugi musiał pójść do więzienia do dobrych parę lat, bo choć był tutaj naprawdę bez winy, musiał ponieść przewidzianą prawem karę. Nie załamał się i wytrzymał. Po wyjściu zza więziennych murów postanowił, że musi rozpocząć wszystko od nowa. Tak też zrobił: a że nie był głupi, znalazł całkiem dobrą pracę w biurze, a po jakimś czasie poznał Olivię, jego przyszłą żonę i jak mu się wydawało miłość swojego życia – niebawem wzięli ślub, a gdy rozpoczyna się akcja w książce para oczekuje właśnie narodzin dziecka.

Ta, nazwijmy to idylla, zostaje zaburzona pewnego dnia, gdy mężczyzna otrzymuje na swój telefon komórkowy video, na którym dostrzega swoją żonę w dwuznacznej sytuacji z nieznanym mu mężczyzną. Ta akurat znajduje się na delegacji i mężczyzna choć wielokrotnie próbuje, to nie może się z nią skontaktować. Jego wzburzenie jest jednak tak duże, że postanawia odnaleźć mężczyznę z nagrania. Gdy to mu się udaje, okazuje się jednak, że ten został nie dawno zamordowany. W dodatku Matt zauważa, że jest śledzony, a nim samym interesuje policja, która łączy go ze śmiercią pewnej zakonnicy? O co w tym wszystkim chodzi? Gdzie do cholery jest Olivia?

Brawurowa jazda bez trzymanki

Już po lekturze jednej książki tego autora widać, że ten zna się na swojej robocie. Intrygująca historia, ciekawi bohaterowie, liczne zwroty akcji, pędząca, ale zarazem nie zdradzająca zbyt wiele narracja. Wszystko to czyta się z przyjemnością i z zaciekawieniem. Mogę więc polecić “Niewinnego” bez wahania. A ja biorę się za kolejne książki Harlana Cobena, bo wpadłem jak śliwka w kompot!

 

Winny czy niewinny?

Winny czy niewinny?

Czy jeśli zabiło się raz, zrobi się to ponownie? Pytanie trochę od czapy, bowiem odpowiedź na nie, zawsze będzie niejednoznaczna. Jednak w przypadku Matta Huntera, wszystko wskazuje, że nie będziemy mieli do czynienia z żadną niejednoznacznością. Wszystkie okoliczności zdają się potwierdzać to, że Matt Hunter zabił ponownie… I właśnie o takiej sytuacji, o człowieku w matni, z której jak się wydaje, nie ma ratunku. O morderstwach, idących jedno za drugim oraz ludziach, jakim nie powinno się ufać, opowiada thriller Harlana Cobena – Niewinny. Wydanie filmowe z księgarni internetowej taniaksiazka.pl.

Kiedy się raz zabiło

Jeśli odebrało się komuś życie, a jest się normalnym człowiekiem, to nawet jeśli Temida każe odpokutować zbrodnię wieloletnim wyrokiem, to i tak trudno jest liczyć na odkupienie. Świadomość, pozbawienia kogoś życia, będzie drążyć duszę niczym złośliwy nowotwór pożerający bezlitośnie trzustkę, odbierając spokój i zatruwając psychikę wyrzutami sumienia.

Matt Hunter jest właśnie człowiekiem z taką przeszłością i podobnymi,moralnymi rozterkami. Kiedyś, nieumyślnie zabił człowieka i poniósł za to karę. Jest jednak w tej dobrej sytuacji, że udało mu się przejść całą drogę moralnego upadku i odrodzenia i uporać z wewnętrznymi demonami.

Co potrzeba aby zacząć od początku.

Baza, aby zacząć od nowa to podstawa i na szczęście Matt taką posiada. Brat zatrudnia go w swojej kancelarii adwokackiej, a żona nadal kocha tak samo mocno. To wystarczy aby życie przybrało inne barwy, a przyszłość stała się jasna i oczekiwana. Jednak, każdy to wie, nie byłoby dobrego thrillera, gdyby wszystko trwało tak dalej, sielsko, anielsko i bezproblemowo. Kiedy Matt Hunter wychodzi na prostą, przeznaczenie wali go bejsbolem w potylicę!

Zazdrość i zabójstwo nr 2

Żona z innym facetem – zdjęcie przesłane na telefon, może zburzyć spokój świętego! Jak to jest? Spodziewają się dziecka, a żona Matta klei się do innego mężczyzny? Pięści same się zaciskają, a poczucie bycia karczemnie oszukanym, staje się nie do zniesienia. Jednak to jeszcze nic. Z tej drogi można zejść, wszystko wyjaśnić i ponownie wrócić do przydomowego ogródka z napisem: spokój. Jednak facet na zdjęciu, ten z mocą przyklejania cudzych żon – ginie! Sprawa jest o tyle śliska, że gość zanim został zabity, śledził Matta. Policja nie ma wątpliwości, raz, dwa, trzy, w celi śmierci jesteś – ty! I tutaj spojrzenia wszystkich gliniarzy, koncentrują się na Matcie Hunterze, dla którego słowo “przerąbane” staje się faktem, a nie figurą retoryczną.

Coben, jak pięknie snuje opowieść!

Jak to się dzieje, że Coben tak świetnie prowadzi narrację? Jasne, wiadomo, warsztat pisarski, wszystkie te sztuczki narracyjne, krótsze i dłuższe zdania, jasna i ciekawa fabuła, liniowa i nieliniowa akcja oraz pomysł, na który wpaść mógł tylko Coben. W praktyce, otrzymujemy niezwykłą powieść ze skomplikowanymi postaciami i stopniowo odkrywanym suspensem. Niewinny. Wydanie filmowe, to zaplanowana przez autora do najmniejszego szczegółu i subtelnie kładziona mozaika, której treść wybrzmiewa w pełni wraz z ostatnim, położonym elementem. Dlaczego wydanie filmowe? Na podstawie książki Netflix stworzył serial, ponoć równie dobry jak powieść. Z pewnością warto go obejrzeć, jednak to, co naprawdę trzeba zrobić, to przeczytać książkę!

 

© 2021 Mistrz Coben zaprasza · Crumbs Theme by WPCrumbs